Jesteś dziewczyną Louisa
Tomlinsona . Świetnie wam się układa , ale do pewnego czasu .
Przykładem tego jest , że gdy jecie
śniadanie i zadzwoni telefon Lou to on wychodzi z pomieszczenia i
idzie przeważnie rozmawiać do łazienki.
Miałaś tego dosyć więc …
Jest 6:00 Lou zadzwonił telefon myślał
że śpisz więc jak zwykle wyszedł do łazienki porozmawiać.
Nie wiedziałaś co o tym myśleć więc
natychmiast wstałaś z łóżka i podeszłaś do drzwi od w-c i
podsłuchałaś .
Rozmowa
-Wiem przepraszam że nie dzwoniłem
ale nie mogłem . Tęsknie papa .
Tylko tyle usłyszałaś . Ale dało ci
to do myślenia . Szybko pobiegłaś do pokoju żeby Tomlinson nic
nie podejrzewał .
Aktualnie jest godzina 9:30 wstałaś
zrobiła poranną toaletę i ubrałaś to (trzeba skopiować adres
str.) http://www.polyvore.com/cgi/set?id=77731906&.locale=pl
i uczesałaś .
Louisa nie było w domu więc poszłaś
na zakupy . Podczas tych zakupów ciągle myślałaś o tej rozmowie
. Chodziły ci po głowie różne rzeczy i ta jedna najważniejsza
czy Louis cię zdradza ?
Nie to niemożliwe .
Po udanych zakupach zgłodniałaś
dlatego udałaś się do domu . Czekał na ciebie Lou . Podszełaś
do niego aby pocałować ukochanego w usta natomiast on odwrócił
głowę i nadstawił policzek .
-Louis coś się stało ? -powiedziałaś
z pytającym wzrokiem .
-(t.i) przepraszam ale nie mogę tego
już ukrywać . - odpowiedział .
-ale czego nie możesz ukrywać ?
-musimy zerwać
-co ? Jak to ?
-przepraszam ale poznałem inną i
zaraz tu będzie więc jakbyś mogła to …
-że co ja mam się wyprowadzić ?
-przepraszam . - powiedział ze
spuszczoną głową
-co mi po twoich przeprosinach .
Nienawidzę cię .
Natychmiast płacząc pobiegłaś
na górę i zaczęłaś się pakować . Gdy zeszłaś na dół po raz
ostatni spojrzałaś na Louisa . Nie miałaś gdzie się podziać
więc zamieszkałaś u mamy . Od razu gdy weszłaś do domu matki
szlochając wszystko jej opowiedziałaś . Rodzicielka powiedziała
żebyś odpoczęła tak i zrobiłaś . Mijały kolejne dni Louis nie
odzywał się do ciebie .
Pewnego dnia jakieś 2 tygodnie od
waszego rozstania przyszedł Harry .
-(t.i) posłuchaj Lou kłamał on nie
ma żadnej innej dziewczyny skłamał on po prostu nie chciała żebyś
się martwiła chorobą i …
-Jaką chorobą ?
-ty nic nie wiesz ? Louis jest w
szpitalu i walczy o życie .
-co ?
-szybko jedziemy do szpitala –
powiedziałaś
-ok .
W
szpitalu
Szłaś korytarzem długim korytarzem
naglę skręciłaś do pokoju numer 5 . Leżał tam . Miał sine usta
i był cały blady oraz było podłączony do przeróżnych maszyn .
Oczy napełniły ci się łzami .
Usiadłaś koło niego . Dotknęłaś
jego dłoni z jego oczu wypłynęły łzy . Domyślałaś się że
poczuł twój dotyk . Nagle jego dłoń zrobiła się zimna i maszyny
zaczęły piszczeć . Wyproszono mnie z sali . Minęło jakieś 5
minut i wyszedł lekarz . Podbiegłam do niego i nawet nie zdążyłam
nic powiedzieć on zaczął pierwszy .
-przykro mi ale nic nie mogliśmy
zrobić .
Przez szybę zobaczyłaś ukochanego
jako nie żywego .
Natychmiastowo zerwałaś się z
łóżka był to tylko zły sen . Przy tobie leżał ukochany .
-spokojnie to tylko zły sen –
powiedział troskliwie
-jak dobrze że jesteś … Kocham cię
.
-ja ciebie też i sobie nie wyobrażasz
jak bardzo ...


.jpeg)

